Kiedy trafia do naszego salonu klient, który w przeszłości posiadał wiatrówkę, to na 99 procent możemy być pewni, że był to jeden z 3 modeli - bazarowa chinka, Slavia albo „ten taki turecki”. I choć wiele ma nazw (Hatson, Hasan, Hajatsan), my wiemy, że chodzi o klasyczny model Hatsan 90.
W tym wpisie powraca temat klasycznych wiatrówek, tym razem sprężynowych. Jednych z najdłużej dostępnych na naszym rynku, podatnych na tuning i właściwie niezniszczalnych. Zapraszam do zapoznania się z moimi przemyśleniami na temat wiatrówek Hatsan.

Historia

Nie udało mi się ustalić, kiedy na naszym rynku pojawiły się pierwsze modele wiatrówek tureckiego producenta, ale było to zdecydowanie grubo ponad dwadzieścia, a nawet dwadzieścia pięć lat temu. Jedne z najczęściej spotykanych modelów w tamtych czasach to dwa bliźniacze Hatsany 55 i 90. Te same, mocne mechanizmy osadzone w różnych lożach. Model 55 zdobiła drewniana kolba, często lakierowana, natomiast model 90 to jedna z pierwszych wiatrówek na naszym rynku, która posiadała kolbę z czarnego tworzywa.
Wiatrówki Hatsan były popularne ze względu na bardzo dużą prędkość wylotową. W porównaniu do spokojnej Slavii, Tureckie modele były bardzo narowiste przy strzelaniu. To właśnie przez to szarpnięcie podczas strzału stały się znane jako niszczyciele lunet.
Oczywiście dostępność optyki w tamtych latach była dość ciężka, podobnie było z montażami. Większość lunet była tania i słabej jakości, natomiast półkę wyżej znajdowały się typowe myśliwskie modele z krzyżami, które nie nadawały się do sportowego strzelania.
Warto dodać, że już tamte modele posiadałby spust z regulacją twardości oraz automatyczny bezpiecznik, który po naciągnięciu sprężyny blokował wiatrówkę i zabezpieczał ją przed oddaniem niekontrolowanego strzału. Jeszcze kilka lat temu te stare modele Hatsan trafiały na nasz serwis. Po wielu latach działania i kilkunastu tysiącach strzałów najczęstszym trapiącym je problemem były wytarte zaczepy lufy, które nie trzymały odpowiednio mocno i powodowały jej opadanie. Był to spory minus, który uniemożliwiał celne strzelanie. Sporym plusem natomiast był mechanizm spustu. Nawet po zamontowaniu niestandardowej, wzmocnionej sprężyny, działał pewnie i bardzo długo.





Czasy teraźniejsze

Aktualnie nasz rynek jest nasycony całą gamą modeli ze stajni Hatsana. Jest ich na tyle dużo, że chętni mogą zająć się ich kolekcjonowaniem.
W swojej ofercie producent posiada pistolety sprężynowe Hatsan 25 i Super Charger, modele długie, dla początkujących Striker i Airtact, przez wspomniane klasyki Hatsan 55 i 90, duże karabiny 125, 135, jak i wersje z dolnym naciąganiem, 105x Torpedo i 155.
Producent w swojej ofercie posiada również karabinki na sprężone powietrze PCP, znany i lubiany AT44 oraz BT65.
A to tylko wierzchołek góry lodowej. Modeli w każdej z tych kategorii jest wiele więcej. A niektóre z nich posiadają różne odmiany i oczywiście kalibry.
Hatsan produkuje karabinki we wszystkich dostępnych kalibrach. Od standardowego 4,5 i 5,5mm, przez 6,35, 7,62, a nawet 9mm!
Oczywiście jest to związane z totalnie innymi limitami energii, jakie obowiązują w Turcji oraz gigantyczną podatnością na tuning.
Właśnie na tym budowana jest popularność marki Hatsan w Polsce. Z racji swojej wzmocnionej konstrukcji i zmniejszenia prędkości wylotowej przy eksporcie na inne kraje wiatrówki wytrzymują nawet bardzo mocny tuning.
Wystarczy wymiana na jedną z proponowanych przez sprzedawców sprężyn tuningowych i możemy się cieszyć wzmocnionym karabinkiem. Oczywiście tak stuningowany karabinek należy zarejestrować na policji.



Systemy SAS, Quattro Trigger, QE i Vortex

Hatsan w swoich wyrobach zastosował wiele systemów, które teoretycznie powinny wspomagać strzelca.
Jednym z najpopularniejszych i montowanym w większości sprężynowych karabinków jest Shock Absorber System (SAS).
Działa on na zasadzie gumowego elementu zabudowanego w kolbie, który częściowo absorbuje i wytłumia efekt szarpnięcia podczas strzału.

Kolejnym bardzo przydatnym systemem jest mechanizm Quattro Trigger. Jest to w pełni zmechanizowany i regulowany układ spustowy.
Jego konstrukcja pozwala na regulacje skoku i siły nacisku języka spustowego. Dzięki tym ustawieniom nie jesteśmy skazani na to, co nam fabryka dała, tylko możemy w dość łatwy sposób skonfigurować działanie spustu pod swoje preferencje. Tańsze modele dla początkujących nie posiadają tego systemu.

QE jest to po prostu zintegrowany na końcu lufy tłumik dźwięku. Obniża on poziom głośności strzału i trochę zmienia jego brzmienie. Bardzo przydatna rzecz przy strzelaniu w pomieszczeniu. Huk nie męczy aż tak słuchu.

Vortex - jest to system sprężyny gazowej, która zastępuje zwykle sprężyny druciane. Modyfikacja polega na usunięciu sprężyny drucianej wraz z prowadnicą i zastąpienie tych elementów przez siłownik gazowy. Jest to zamknięty obieg, który nie wymaga pompowania przed strzałem. Dzięki zastosowaniu systemu Vortexa naciąg jest płynniejszy, strzał powoduje mniej drgań.
Sama zmiana mocy również jest dość prosta. Za pomocą pompki PCP i odpowiedniej przejściówki możemy dopompować siłownik. Tym samym wzmacniamy energię karabinka. Tak jak w przypadku wymiany sprężyny na wzmocnioną, wiatrówki z dopompowaną sprężyną należy zarejestrować na policji.
Modele w naszym sklepie, które posiadają dopisek Vortex, mają już zamontowaną sprężynę gazową.



Mateusz Sułek

W tematach militarnych i sprzętowych od zawsze, w branży od 15 lat. Prywatnie, lubi wiedzieć coś o wszystkim i wszystko o czymś. Fan muzyki z lat 60-70, aspirujący bloger.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

Odpowiadasz na komentarz

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Rozumiem Więcej informacji Odrzuć